Wysłany: Pią Wrz 22, 2006 9:51 pm (Gość) Temat postu: Tom sobie zamontowal radyjko...
Witam Chcialem sie pochwalic ;) Po ostatnich doswiadczeniach minionego weekendu zamontowalem to cus. Miski przylapali mnie 2 razy w ciagu 2h...sobota wieczór,kontrole pijanych imprezowiczów...jak widac nieszczescia chodza parami :(. Nadeszla pora i na mojego mobila aby upiekszyc go o antenke cb. Na pokladzie p. jacksona i indiana z uchwytem na klapie......I wcale nie jest tak jak pisza inni, ze jak ma sie radyjko i wie ze jest czysto to sie jedzie jak wariat...otóz nie...bo nie majac radyjka czlowiek z góry sobie zaklada dla wlasnej wygody i spokoju duszy, ze miski nie chowaja sie gdzies za krzakiem...i pedzi ile wlezie...a teraz gdy kierowcy mówia, ze jest czysto, przyjmuje to z ograniczonym zaufaniem, wiedzac, ze mogli jechac za informujacym lub wyjechac z bocznej drogi i sie ustawic przy glównej... wiec zwalniam, nawet po tym jak uslysze, ze na 100% jestczysto...wiec radyjko pomaga mi nie tylko uniknac "suszenia" (oraz pomaga w innych sytuacjach na drodze) ale takze nie pedze juz tak szybko gdzie kiedys to robilem nagminnie... Pozdrawiam ludków z 19kanalu, szkoda tylko, ze mobiliki osobowe sa bardziej bierne na drodze niz tir'owe...ale moze sie to zmieni.
Wysłany: Pią Wrz 22, 2006 11:30 pm (Radoslaw F) Temat postu: Tom sobie zamontowal radyjko...
Dnia 2006-09-22 21:51, Użytkownik pawelmatecki@op.pl napisał:
Pozdrawiam ludków z 19kanalu, szkoda tylko, ze mobiliki osobowe sa bardziej bierne na drodze niz tir'owe...ale moze sie to zmieni.
Jak jadę 140km/h lub więcej to zdecydowanie wolę trzymać obie łapki na kierownicy. Jak zaczynam rozmawiać to prędkość nagle spada mi do 100km/h. Ale CB wożę w samochodzie od niedawna. I mam zasadę że odzywam się jeśli znam odpowiedź a nikt się nie odezwie pierwszy.
Pozdrawiam
Wysłany: Nie Wrz 24, 2006 12:12 pm (Wojtasss) Temat postu: Tom sobie zamontowal radyjko...
pawelmatecki@op.pl napisał(a):
Pozdrawiam ludków z 19kanalu, szkoda tylko, ze mobiliki osobowe sa bardziej bierne na drodze niz tir'owe...ale moze sie to zmieni.
nie wszycy są biernik ale fakt wiekszosc osobówek to tylko na nasłuchu jest gdzie miski stoją , ja raczej zawsze staram sie jak najwiecej podawac informacji przez radyjko jezeli tylko wiem co sie dzieje lub działo na drodze , chodzi mi o to ze jakis utrudnienia na drodze to zaraz informuje , o szuszarkach i innych przypadkach
Wysłany: Nie Wrz 24, 2006 6:34 pm (J_K_K) Temat postu: Tom sobie zamontowal radyjko...
Uzytkownik <pawelmatecki@op.pl> napisal w wiadomosci news:1158954713.258536.180120@h48g2000cwc.googlegroups.com... Pozdrawiam ludków z 19kanalu, szkoda tylko, ze mobiliki osobowe sa bardziej bierne na drodze niz tir'owe...ale moze sie to zmieni.
Wstydza sie, albo pasozytuja . CB opiera sie na zasadzie samopocy (nie mylic z Samoobrona ;-)
Kto tylko bierze, a nie daje, szybko nadzieje sie na patrol, o którym mówili zanim wlaczyl radio ;-)
Pzdr
JKK
Wysłany: Nie Wrz 24, 2006 10:15 pm (Marcin Jan) Temat postu: Tom sobie zamontowal radyjko...
pawelmatecki@op.pl napisaĹ(a):
Witam /ciach/ Pozdrawiam ludkĂłw z 19kanalu, szkoda tylko, ze mobiliki osobowe sa bardziej bierne na drodze niz tir'owe...ale moze sie to zmieni.
JeĹźdĹźÄ maĹym samochodem i staram siÄ informowaÄ innych uĹźytkownikĂłw o sytuacji na drodze. ChoÄ muszÄ przyznaÄ Ĺźe zanim zdÄ ĹźÄ siÄgnÄ Ä po gruchÄ to juĹź mnie ktoĹ uprzedza.
-- Pozdrawiam Marcin BÄdkowski
"NienawidzÄ twoich poglÄ dĂłw, ale dam siÄ zabiÄ, ĹźebyĹ mĂłgĹ je gĹosiÄ"
Wysłany: Nie Wrz 24, 2006 10:42 pm (Melon) Temat postu: Tom sobie zamontowal radyjko...
Użytkownik "Marcin Jan" <bendtus@gazeta.pl> napisał w wiadomości news:ef6p0m$mtc$9@inews.gazeta.pl...
Jeżdżę małym samochodem i staram się informować innych użytkowników o sytuacji na drodze. Choć muszę przyznać że zanim zdążę sięgnąć po gruchę to już mnie ktoś uprzedza.
Tu chodzi raczej nie o szybkość reakcji, tylko o sytuacje, kiedy pytasz się kilka razy o drogę, mijasz jadące z przeciwka mobile z antenami a w eterze CISZA
Pozdrawiam Melon
Wysłany: Nie Wrz 24, 2006 11:31 pm (Radoslaw F) Temat postu: Tom sobie zamontowal radyjko...
Dnia 2006-09-24 22:42, Użytkownik Melon napisał:
Tu chodzi raczej nie o szybkość reakcji, tylko o sytuacje, kiedy pytasz się kilka razy o drogę, mijasz jadące z przeciwka mobile z antenami a w eterze CISZA
Jeśli to miejscowi jadący do kiosku "po fajki" to mogą mieć CB wyłączone. Sam fakt że kolebie się antena niczego nie dowodzi. A i napisz dokładnie o co pytałeś ? Bo jeśli o "miśki" to ktoś powinien odpowiedzieć, ale jeśli o pomoc w dojechaniu gdzieś tam lub do czegoś tam to skąd wiesz że mijani przez ciebie znali odpowiedź. Dosyć często słyszę pytanie jak dowlec się na jakąś ulicę i jeszcze nigdy nie odpowiadałem. Pytania zawsze były o jakieś ulice na peryferiach, pewnie jakimiś magazynami lub firmami i o większości z nich słyszałem pierwszy raz przez radio. A do tych o których słyszałem wczesniej nie był bym wstanie kogos zdalnie doprowadzić. Kolejna sprawa to w dobie kupowania CB za 200zł i miniaturki anteny za mniej niż 100zł kwestia wymiany z takim posiadaczem kilku zdań kiedy jedziecie w innych kierunkach robi się często problematyczna.
Pozdrawiam
Wysłany: Nie Wrz 24, 2006 11:36 pm (Michal "chomik" Lasota) Temat postu: Tom sobie zamontowal radyjko...
Melon napisał:
Użytkownik "Marcin Jan" <bendtus@gazeta.pl> napisał w wiadomości news:ef6p0m$mtc$9@inews.gazeta.pl... Jeżdżę małym samochodem i staram się informować innych użytkowników o sytuacji na drodze. Choć muszę przyznać że zanim zdążę sięgnąć po gruchę to już mnie ktoś uprzedza.
Tu chodzi raczej nie o szybkość reakcji, tylko o sytuacje, kiedy pytasz się kilka razy o drogę, mijasz jadące z przeciwka mobile z antenami a w eterze CISZA
Tego niemilego doswiadczylem w ten weekend w Gdansku - i o ile na obwodnicy bez klopotu informacje mozna uzyskac to po zjezdzie z obwodnicy w strone Klifu juz ciezko sie czegos dowiedziec.
Czasem udaje mi sie uprzedzic kogos z informacja sytuacji :)
Pozdrawiam Michal
Wysłany: Pon Wrz 25, 2006 12:10 am (J_K_K) Temat postu: Tom sobie zamontowal radyjko...
Użytkownik "Melon" <melon2000@poczta.fm> napisał w wiadomości news:ef6qjb$4fi$1@nemesis.news.tpi.pl...
Tu chodzi raczej nie o szybkość reakcji, tylko o sytuacje, kiedy pytasz się kilka razy o drogę, mijasz jadące z przeciwka mobile z antenami a w eterze CISZA
Częściowo przyczyną może być np. częste korzystanie z telefonu,
co skutkuje automatycznym ściszeniem radia np.
Na osobówki chyba najlepiej skutkuje patent - pytać się konkretnego pacjenta - typu biała Toyota jadąca na Kraków - jak tam dróżka do Jędrzejowa ?
Pzdr
JKK
Wysłany: Pon Wrz 25, 2006 8:06 am (Jerzy Makieła) Temat postu: Tom sobie zamontowal radyjko...
J_K_K napisał(a):
Na osobówki chyba najlepiej skutkuje patent - pytać się konkretnego pacjenta - typu biała Toyota jadąca na Kraków - jak tam dróżka do Jędrzejowa ?
Dokładnie:-))) Sprawdzone...
-- Pozdrowienia Jurek M http://www.makiela.pl/ http://galeria.makiela.pl/ GSM 601-938-951 VoIP 0-399-008-347
Wysłany: Pon Wrz 25, 2006 4:58 pm (Melon) Temat postu: Tom sobie zamontowal radyjko...
Użytkownik "Radoslaw F" <radoslaw@poczta.emitel.pl.NO_SPAM> napisał w wiadomości news:ef6tet$tbm$1@opal.futuro.pl...
Jeśli to miejscowi jadący do kiosku "po fajki" to mogą mieć CB wyłączone. Sam fakt że kolebie się antena niczego nie dowodzi. A i napisz dokładnie o co pytałeś ? Bo jeśli o "miśki" to ktoś powinien odpowiedzieć, ale jeśli o pomoc w dojechaniu gdzieś tam lub do czegoś tam to skąd wiesz że mijani przez ciebie znali odpowiedź.
nie mam zwyczaju pytać się o droge w gąszczu miasta (bo raczej to nie ma sensu - z pewnymi wyjątkami oczywiście) pytałem o sytuację na drodze krajowej, więc prawdopodobieństwo, że nikt nie jechał z miejsca, które mnie interesowało i że wszyscy mieli przyciszone radyjka jest raczej niewielkie
Kolejna sprawa to w dobie kupowania CB za 200zł i miniaturki anteny za mniej niż 100zł kwestia wymiany z takim posiadaczem kilku zdań kiedy jedziecie w innych kierunkach robi się często problematyczna.
nawet jak sie ma krótką antenkę i słabe radyjko to kontakt z odległości okolo 50 metrów nie powinien być problemem
Pozdrawiam Melon
Wysłany: Pon Wrz 25, 2006 5:01 pm (Melon) Temat postu: Tom sobie zamontowal radyjko...
Użytkownik "J_K_K" <j_k_kwytnijto@itotezpoczta.fm> napisał w wiadomoci news:ef6vqh$56r$2@news.task.gda.pl...
Częściowo przyczyną może być np. częste korzystanie z telefonu, co skutkuje automatycznym ściszeniem radia np.
Na osobówki chyba najlepiej skutkuje patent - pytać się konkretnego pacjenta - typu biała Toyota jadąca na Kraków - jak tam dróżka do Jędrzejowa ?
masz kolego rację, że to jest dobry patent, ale ja nie mam w zwyczaju na
nikim wymuszać odpowiedzi dla mnie sprawa jest prosta skoro ja korzystam z dobrodziejstwa mobili, to rewanżuję się tym samym
Pozdrwaim Melon
Wysłany: Pon Wrz 25, 2006 5:41 pm (herakles) Temat postu: Tom sobie zamontowal radyjko...
pawelmatecki@op.pl wrote:
Witam Chcialem sie pochwalic ;) Po ostatnich doswiadczeniach minionego weekendu zamontowalem to cus. Miski przylapali mnie 2 razy w ciagu 2h...sobota wieczór,kontrole pijanych imprezowiczów...jak widac nieszczescia chodza parami :(. Nadeszla pora i na mojego mobila aby upiekszyc go o antenke cb. Na pokladzie p. jacksona i indiana z uchwytem na klapie......I wcale nie jest tak jak pisza inni, ze jak ma sie radyjko i wie ze jest czysto to sie jedzie jak wariat...otóz nie...bo nie majac radyjka czlowiek z góry sobie zaklada dla wlasnej wygody i spokoju duszy, ze miski nie chowaja sie gdzies za krzakiem...i pedzi ile wlezie...a teraz gdy kierowcy mówia, ze jest czysto, przyjmuje to z ograniczonym zaufaniem, wiedzac, ze mogli jechac za informujacym lub wyjechac z bocznej drogi i sie ustawic przy glównej... wiec zwalniam, nawet po tym jak uslysze, ze na 100% jestczysto...wiec radyjko pomaga mi nie tylko uniknac "suszenia" (oraz pomaga w innych sytuacjach na drodze) ale takze nie pedze juz tak szybko gdzie kiedys to robilem nagminnie... Pozdrawiam ludków z 19kanalu, szkoda tylko, ze mobiliki osobowe sa bardziej bierne na drodze niz tir'owe...ale moze sie to zmieni.
Ja latam osobówką i radyjko daje mi to, że nie płacę za prędkość, a jak se kupiłem radyjo, to efekt jest taki, że jestem spokojniejszy o mój portfel i prawo jazdy, bo nie raz mnie słono policzyli. Ograniczenia są postawione bezsensownie, nawet ograniczenie na autostradzie w polsce jest bez sensu, albo czysta piękna droga dwupasmowa i 40 albo nawet 70. Nie prawdą jest, że osobówki są bierne, są wręcz informacją turystyczną w dużych miastach. Wiadomo jeżdżą dużo szybciej w związku z tym dłużej sięgają po mikrofon.
Wysłany: Pon Wrz 25, 2006 6:34 pm (kaper) Temat postu: Tom sobie zamontowal radyjko...
Ja latam osobówką i radyjko daje mi to, że nie płacę za prędkość, a jak se kupiłem radyjo, to efekt jest taki, że jestem spokojniejszy o mój portfel i prawo jazdy, bo nie raz mnie słono policzyli. Ograniczenia są postawione bezsensownie, nawet ograniczenie na autostradzie w polsce jest bez sensu, albo czysta piękna droga dwupasmowa i 40 albo nawet 70.
Boże broń przed przed stawiającymi się ponad ogólnie obowiązującymi normami i lekceważącymi jeleni, którzy tych norm przestrzegają.
Nie prawdą jest, że osobówki są bierne, są wręcz informacją turystyczną w dużych miastach. Wiadomo jeżdżą dużo szybciej w związku z tym dłużej sięgają po mikrofon.
Jak rozumiem, przeprowadziłeś rzetelne badania, które uprawniają Cebie do kategorycznego stawiania uogólnionej tezy.
Kaper
Wysłany: Pon Wrz 25, 2006 7:43 pm (Radoslaw F) Temat postu: Tom sobie zamontowal radyjko...
Dnia 2006-09-25 16:58, Użytkownik Melon napisał:
Kolejna sprawa to w dobie kupowania CB za 200zł i miniaturki anteny za mniej niż 100zł kwestia wymiany z takim posiadaczem kilku zdań kiedy jedziecie w innych kierunkach robi się często problematyczna.
nawet jak sie ma krótką antenkę i słabe radyjko to kontakt z odległości okolo 50 metrów nie powinien być problemem
Na krótką odpowiedź czasu powinno wystarczyć. Ale ludzie w pojazdach robią różne dziwne zeczy i nie zawsze mają czas czy okazję odpowiedzieć. Ja przyjmuje założenie że jeśli widzę antenę mocowana na stałe zakładam że gość ma wyłączone radio, jak ma na magnesie to jest większa szansa na odpowiedź (dotyczy osobówek). A co najważniejsze jak nikt nie odpowie to po kilku minutach i kilku kilometrach pytam jeszcze raz. I nigdy nie jestem obrażony że nikt nie odpowiedział. W końcu nikt nie ma obowiązku odzywać się do mnie.
pozdrawiam
Blokowanie pakietow przychodzacych na konkretny port.. Kto szuka taniej brameczki na polskie sieci?. Nowy cennik GARMIN. palmtop z ethernetem i linuxem. alan 95+ - ladowanie.... brak możliwości kontynuacji "standardowego" po prz ejęciu st. Dla tych ktorym zle wgra sie firmware do routera Linksys WRT. Co z tym czwartym operatorem GSM ???. Asmax 804gu + neo 512 + Linux IGD??. Przestrojenie radia. tomt tom go 500 i navigator 5 problem. Fox Magic Audio Recorder 1.00. wap1950 - jego wskaznik sygnalu. Jaki program do pomiaru sily i jakosci sygnalu ?. irda 1.2. sms do Angli. słyszałem jakis "zabojadow". loox n520 czy mio p550 ?. pomoc isdn. Najtansze telefony kom., z ktorych mozna odczytywac sms'y pr. AvAP 110TXa - nowa jakość w Access Pointa'ch. hx4700 - hx4705 ??. Jaki telefon wybrać ??. Słuchawka bluetooth. Palm do Netu i organizacji czasu + testowanie wifi. TANIE ANTENY WLAN - PROMOCJA. [GW] PO: zgłosimy poprawkę do prawa t elekomunikacyjnego. Zmiana cennika a powiadomienie abonenta. RX ICV Error. T630 vs CX65 vs myX5-2 vs 6610i.